Nasz profile

Jak promyk słońca

Rozwój

Jak promyk słońca

Jak promyk słońca

Catchings jako pierwsza w historii WNBA osiągnęła granicę 2000 punktów w rozgrywkach (2005). Dokonała tego zaledwie w ciągu czterech sezonów, w najlepszej lidze świata.

Najszybciej ze wszystkich koszykarek w NBA osiągnęła również granicę 1000 zbiórek, 400 asyst i 300 przechwytów. Catchings jest nie tylko bardzo dobrym strzelcem, ale też świetnym defensorem. Świadczy o tym przyznany dwa razy tytuły WNBA Defensive Player of the Year (2004, 2006). Cztery razy wystąpiła w prestiżowym All Star Game, została też wybrana do drużyny najlepszych koszykarek WNBA ostatniej dekady. Pełni także funkcję prezydenta WNBA Players Association.

Koszykarka pochodzi ze sportowej rodziny. Jej ojciec, Harvey, przez 11 sezonów grał w NBA. W koszykówkę gra także jej siostra Tuaja. Tamika Catchings cierpi na wadę słuchu, co jednak nie przeszkadza jej w znakomitej grze. Amerykanka ceni sobie kontakt z ludźmi, jest zaangażowana w wiele akcji charytatywnych. Zawsze starała się wspierać ludzi dotkniętych kalectwem. Za jej pracę władze WNBA uhonorowały Tamikę nagrodą WNBA Comunity Assist Awards.

Tamika to także dwukrotna mistrzyni olimpijska (Ateny 2004, Pekin 2008), złota i brązowa medalistka mistrzostw świata (2002 i 2006), złota medalistka MŚ juniorek (1997).

Rozmawiała z nią Natalia Balcer w 2009 roku, gdy grała w Polsce jako skrzydłowa w Lotosie PKO BP Gdynia, zaraz po zdobyciu mistrzostwa Polski w koszykówce kobiet.

Co Ci się podoba w Polsce?

Bardzo lubię podróżowac, ale naprawdę zdziwiło mnie to, jakim ładnym krajem jest Polska. Podoba mi się tu najbardziej, kiedy jest wystarczająco ciepło, aby wychodzić na zewnątrz. Zobaczyłam wiele miejsc. Wszędzie spotkani ludzie byli bardzo mili i pomocni.

Czy coś w naszym kraju cię zaskoczyło?

Nie powiedziałabym, żeby coś mnie zaskoczyło. Myślę, że kiedy gdzieś podróżujesz, musisz tam jechać z otwartym umysłem. We wszystkich miastach, które odwiedziłam podczas trasy, można było zobaczyć coś ciekawego.

Kto odkrył twój talent do gry?

Nie wiem, kto go odkrył, ale gdy dorastałam doszło do sytuacji, kiedy koszykówka była jedyną rzeczą, jaką chciałam robić. Wiedziałam, że mogę trenować po tym, jak skończę odrabiać lekcje, i że poprzez ciężką pracę mogę daleko zajść. To mnie najbardziej przekonało. A też, oczywiście mój tata był byłym koszykarzem NBA, dzięki czemu, już od dzieciństwa miałam dużo kontaktu z tą grą.

Jesteś znaną koszykarką. Jak twój sukces wpływa na twoje poczucie wartości?

Myślę, że mój sukces, zarówno na parkiecie jak i poza nim, wpływa na moje poczucie wartości, bo wierzę w siebie i w to, co robię. Myślę, że to wynika z tego, że w pewnym momencie doszłam do zrozumienia, że Bóg stworzył każdego z nas inaczej i wyjątkowo. Z czasem zaakceptowałam ten fakt. Dzięki pozycji, którą mam jako koszykarka mogę docierać do ludzi w moim otoczeniu i pomagać im.

Co cię motywuje do angażowania się w działania charytatywne?

Kiedy dorastałam jako osoba i jako koszykarka, miało na mnie wpływ wielu ludzi. Moją motywacją jest to, by przekazać ten wpływ dzieciakom, które dorastają teraz, w tym trudnym świecie. Staram się być dla nich promykiem słońca przeciskającym się przez ciemne chmury. To jest trudne zadanie, ale ja zawsze jestem gotowa podjąć wyzwanie.

Z jakimi działaniami charytatywnymi jesteś związana?

W tej chwili mam własną fundację zwaną Catch the Stars Foundation (catchin24.org), gdzie pracujemy z młodzieżą w wieku 9-16 lat pochodzącą z trudnych środowisk. Staramy się zapewnić im okazję do łapania swoich marzeń.

Słyszałam, że jesteś chrześcijanką, jak to wpływa na twoje codzienne życie?

Moja wiara jest moim życiem. Kiedy budzę się rano, jestem wdzięczna Bogu za kolejny dzień i za to, że mogę wstać i iść robić coś, co naprawdę kocham – grać w koszykówkę i spędzać czas z młodzieżą. Wiem, że bez względu na to, przez co będę musiała przejść, Bóg nie ześle na mnie nic, z czym nie będę mogła sobie poradzić.

Jak rozwijasz swoją więź z Bogiem?

Poprzez codzienne czytanie Pisma Świętego, książek chrześcijańskich i poprzez uczestnictwo w grupie modlitewnej. Staram się chodzić do kościoła, ale jeśli mi się nie uda, oglądam nabożeństwa przez Internet. Pomaga mi też moja grupa modlitewna. Spotykamy się i czytamy różne fragmenty z Pisma Świętego, po prostu starając się tak spędzać czas. Dzięki temu czuję, że moja więź z Bogiem staje się coraz silniejsza.

Co było dla ciebie ważne, gdy byłaś na pierwszym roku studiów na Uniwersytecie w

Tennessee?

Kieby byłam na pierwszym roku, byłam bardzo podniecona tym, że zaczynam nowe życie poza codzienną kontrolą rodziców. Najtrudniejszą rzeczą było dla mnie planowanie czasu, mimo że byłam przyzwyczajona do odrabiania lekcji zaraz po powrocie do domu i późniejszej gry w piłkę. Wymagania uniwersyteckiej drużyny koszykówki były z początku trochę przytłaczające. Jednak oprócz mnie, były w drużynie jeszcze trzy, inne studentki pierwszego roku, więc pomagałyśmy sobie nawzajem w tej trudnej sytuacji.

Jakie rady możesz dać studentom pierwszego roku?

Cieszcie się! Korzystajcie! To nowy etap waszego życia, ale bądźcie też mądrzy. Nie ma nic złego w zabawie, ale zawsze pamiętajcie, aby najpierw wykonać zadaną pracę. Zachęcałabym do korzystania z pomocy różnych ludzi: doradców, nauczycieli, kolegów, wszystkich osób, które pomogą ci skupić się na dążeniu do celu.

Czy masz jakieś inne pasje prócz koszykówki?

Mam wiele pasji poza koszykówką! Uwielbiam czytać, pisać poezję, rozmawiać przez telefon (kiedy jestem w nastroju) i po prostu fajnie spędzać czas z rodziną. Rodzina jest dla mnie bardzo ważna i każdy moment spędzony z nimi dużo dla mnie znaczy.

Co sprawia ci radość?

Samo życie sprawia mi radość! Codziennie rano, kiedy budzę się i mogę chodzić, mówić, używac swoich rąk, to dziękuję Mu za to, że tak mnie pobłogosławił.

CZYTAJ DALEJ
Zobacz również
Natalia Balcer

Absolwentka anglistyki na dwóch uniwersytetach. Tłumaczka, która ma dar tłumaczenie symultanicznego. Chętna do działania i pomocy. Artystyczna dusza. Zarządza hashtagiem #hordyKotów. Pisze o psychologii i inteligencji emocjonalnej.

Komentarze

Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także Rozwój

Na górę