Nasz profile

Coś tu nie gra

Poradniki

Coś tu nie gra

Coś tu nie gra

Załamana Kaśka poskarżyła się Marcie, że ma dosyć czepiania się portierki i zaczęła myśleć o przeprowadzce do innego akademika. Marta skrzyczała ją, że niepotrzebnie przejmuje się bzdurami. Kasia urażona umilkła i do końca dnia nie odezwała się do Marty, która nie mogła zrozumieć, w czym tkwi problem.

Robert i Tomek mieli pracować razem nad projektem. Robert, gotowy do pracy od początku semestru, próbował umówić się z Tomkiem, żeby porozmawiać, co i jak zrobią. Jednak Tomek był zaangażowany w wiele spraw poza studiami i doba zawsze była dla niego za krótka. Często nie zjawiał się na umówionym z Robertem spotkaniu, ale nie widział w tym problemu. Po miesiącu Robert znalazł sobie innego współprojektanta, a Tomek dziwił się, co ten Robert taki w gorącej wodzie kąpany, przecież do terminu oddania projektu jeszcze dużo czasu.

Aneta, urodzona działaczka, od razu zgodziła się zostać starostą roku. Jednak trudno było się z nią dogadać, uważała, że sama najlepiej wie, co jest wszystkim potrzebne. Nie uwzględniała racji ani pomysłów innych. W drugim semestrze poproszono ją uprzejmie o rezygnację z funkcji. Wściekła myślała, jacy ludzie są niewdzięczni, przecież tyle dla nich zrobiła.

Jesteśmy różni
Z pewnością spotkały cię już podobne sytuacje. Ludzie często zaskakują nas reakcjami i sposobem postępowania zupełnie innym niż nasz. Czasem wynikają z tego tarcia, konflikty, zerwane przyjaźnie. Jesteśmy tak różni, że trudno się zrozumieć i dogadać. Pochodzimy z różnych rejonów Polski, wychowaliśmy się w różnych rodzinach, uczyliśmy w różnych szkołach. Różnimy się płcią, systemem wartości, zainteresowaniami. Jednak znaczne różnice widać nawet u osób tej samej płci, z jednej rodziny, o podobnym światopoglądzie czy pasjach. Czy zastanawiałeś się kiedyś, z czego to wynika?

Nad przyczynami różnic międzyludzkich zastanawiali się już setki lat temu Hipokrates i rzymski lekarz Galen. Dzisiejsze badania psychologiczne potwierdzają, że przychodzimy na świat wyposażeni w temperament – wrodzone cechy osobowości, decydujące o naszych reakcjach emocjonalnych, działaniu, energii życiowej. To nie cała nasza osobowość, ale jej genetycznie zaprogramowany element.

Wyróżniamy cztery podstawowe typy temperamentów: sangwinik, melancholik, choleryk i flegmatyk.

Towarzyski sangwinik
Lubi przebywać z ludźmi. Jest otwarty, wesoły, wylewny i entuzjastyczny. Optymista, ale naiwny. Rozkręci każdą imprezę, ale bywa skupionym na sobie, niepoprawnym gadułą. Spontaniczny, przy nim nie będziesz się nudzić, ale jako przyjaciel może nie być zbyt stały i wrażliwy. Pamiętaj, że najpierw mówi, potem myśli. Łatwo ujawnia szybko zmieniające się emocje, nie chowa urazy, szybko przeprasza. Twórczy i barwny, ma tysiące pomysłów, ale słomiany zapał to jego drugie imię i niewiele zrealizuje, pomimo szczerych chęci. Angażuje się w zbyt wiele spraw, trudno mu odmówić innym. Najbardziej potrzebuje przypominacza w komórce. Lubi przewodzić, swoją energią i pozytywnym nastawieniem pobudza innych do współpracy, ale nie zawsze oczekuj od niego konkretnych planów i celowości działań. Najlepiej, gdy może zrobić z pracy zabawę, dla niego ważniejsza niż osiąganie celów jest atmosfera i więzi z ludźmi.

Perfekcyjny melancholik
Lubi swoje życie wewnętrzne, jest głęboki i skłonny do przemyśleń, poważny, małomówny. To krytyczny pesymista, nikt nie zobaczy więcej negatywnych stron jakiejś sprawy czy wydarzenia niż on. Emocjonalny jak sangwinik, ale przeżywa w środku, długo i dogłębnie, łatwo popada w ponury nastrój. Artystyczna dusza, wrażliwy na piękno, utalentowany, ale chętnie pozostaje w cieniu. Lubi ciszę, uporządkowanie, nie robi niczego byle jak. To wyczulony na potrzeby innych, skłonny do poświęceń idealista. Ostrożnie dobiera przyjaciół, jest wierny, współczujący, umie słuchać, ale łatwo go urazić. Sumienny, schludny, docenia wagę szczegółów, ale często ma zbyt duże wymagania wobec siebie i innych. Czasem warto zachęcić go do obniżenia wyśrubowanych standardów. Zdeterminowany, musi dokończyć to, co zaczął. Nie zacznie jednak, jeśli nie jest pewien, że dobrze wykona zadanie. Uwielbia plany, wykresy, schematy, jest zdecydowany i zorganizowany.

Władczy choleryk
To człowiek czynu, urodzony przywódca o silnej woli. Aktywny, szybki, zdecydowany i gotowy na ryzyko. Jeśli ma coś zrobić, musi wiedzieć, po co. Ma niezwykłą zdolność oceny sytuacji, ale trudno mu uznać, że ktoś inny może mieć rację. Bywa konfliktowy, ale sprawdza się w nieoczekiwanych sytuacjach i dostrzega praktyczne rozwiązania. Koryguje błędy, nawet, gdy o to nikt nie prosi. Nie ulega wzruszeniom, ale szczerością może ranić innych. Woli się zajmować konkretami niż uczuciami, więc nie udawaj się do niego po współczucie. Trudno go zniechęcić, wyznacza i realizuje cele, a opozycja dodatkowo go mobilizuje. To on najlepiej zorganizuje imprezę, ale chce mieć nad wszystkim kontrolę. Ma skłonności do pracoholizmu i wywierania presji na innych, więc musi uczyć się odpoczywać bez poczucia winy i akceptować słabości innych ludzi.

Spokojny flegmatyk
On zawsze ma czas. Święty spokój to jego największe marzenie, nie wymagaj od niego entuzjazmu. Chłodny i opanowany, zachowa zimną krew, gdy inni tracą głowę. Emocje skrywa głęboko i unika konfliktów, ale umie jednoczyć przeciwników. Cichy obserwator, lecz z ciętym dowcipem. Życzliwy i uprzejmy, nie wadzi nikomu. Jako przyjaciel współczujący i troskliwy, umie słuchać. Cechuje go pogoda ducha, beztroska i pogodzenie z życiem, ale ma problemy z podejmowaniem decyzji i braniem odpowiedzialności za swoje życie. Sprawia wrażenie leniwego, lecz potrafi być solidny i kompetentny, ma zdolności administracyjne. Jest cierpliwy i zrównoważony, jednak nie lubi zmian, a z jego uporem niełatwo namówić go na spróbowanie czegoś nowego.

Mieszanka wybuchowa
Nikt z nas nie reprezentuje w całości jednego z wymienionych typów, ale raczej ich kombinacje. Zazwyczaj jesteśmy wyposażeni w temperament dominujący, a inne go dopełniają. Ale każdy z nas jest unikatem, bo ma jedyne w swoim rodzaju połączenie wad i zalet. Jeśli jeszcze nie określiłeś swojego typu temperamentu, wykonaj krótki test: http://www.logos.warszawa.pl/test/.

Różnorodność cech i sposobów reagowania stanowi wyzwanie. Sangwinik urazi melancholika nieprzemyślaną uwagą, a choleryka zdenerwuje roztrzepaniem i brakiem organizacji. Choleryk może skłócić się z wszystkimi naokoło, jeśli nie będą chcieli pracować zgodnie z jego wolą. Melancholik zniechęci otoczenie swoim czarnowidztwem albo się obrazi i zamknie w sobie. A flegmatykowi będzie znów wszystko jedno i odłoży sprawę na później, byle teraz mieć chwilę spokoju. Poznanie i zrozumienie siebie i innych pomaga nam jednak we wzajemnej akceptacji. Przestajemy oczekiwać, że wszyscy będą tacy jak my.

Choć konflikty są nieuniknione, różnice temperamentu są źródłem bogactwa. Tym darem, jak wierzę, obdarzył nas Bóg. Każdy temperament jest potrzebny, wszystkie mają minusy, ale każdy z nich wnosi coś cennego, czego brakuje innym. Razem możemy więcej, lepiej, ciekawiej. Zostałeś przez Boga wyposażony w określone cechy nie przez przypadek. Masz coś do zrobienia na tym świecie taki, jaki jesteś. Zamiast myśleć, że chciałbyś być inny, odkryj swoje mocne i słabe strony i dąż do stania się najlepszą wersją siebie.

CZYTAJ DALEJ
Zobacz również
Małgorzata Serkowska

Pisze teksty kulinarne i z pogranicza psychologii. Jako redaktor d.s. patronatów, uczyła się bezlitośnie redagować każdą nadesłaną notkę prasową. Pracuje jako nauczyciel i mentor. Lubi podróże, gotowanie, spacery w lesie. Nie cierpi pośpiechu i kłótni.

Komentarze

Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także Poradniki

Na górę