Nasz profile

Osobiste świadectwa tragedii Heweliusza

Trójmiasto

Osobiste świadectwa tragedii Heweliusza

Osobiste świadectwa tragedii Heweliusza

Pamiątki ocalałego z Jana Heweliusza znajdują się w Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku.

Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku przechowuje wyjątkową kolekcję, osobiste pamiątki związane z największą powojenną katastrofą morską polskiej floty – zatonięciem promu „Jan Heweliusz”. Z okazji zbliżającej się 30. rocznicy tragedii, do zbiorów NMM przekazano przedmioty, w tym skórzaną saszetkę, modlitewnik i zegarek, należące do jednego z ocalałych członków załogi, drugiego elektryka Grzegorza Sudwoja.

Katastrofa promu MF „Jan Heweliusz”, który zatonął 14 stycznia 1993 roku w sztormie o sile 12 stopni w skali Beauforta, pochłonęła życie 56 osób. Nowa darowizna ma bezprecedensową wartość historyczną i emocjonalną, ponieważ pomaga przenieść abstrakcyjny wymiar tragedii do sfery osobistego doświadczenia.

Sztorm o sile 12 stopni w skali Beauforta

Kombinezon ratunkowy

Saszetka, która wróciła z dna

Jedną z najbardziej poruszających pamiątek jest skórzana saszetka z dokumentami i osobistą zawartością, która poszła na dno Bałtyku. Krótko po katastrofie saszetka została odnaleziona przez niemieckich nurków badających wrak i, dzięki zawartym w niej dokumentom, wróciła do właściciela, Grzegorza Sudwoja. Przez te wszystkie lata pan Sudwoj przechowywał ją w stanie, w jakim ją odzyskał – zniszczoną przez morską wodę, jako milczące świadectwo dramatu.

Oprócz saszetki, muzeum otrzymało kombinezon ratunkowy, który umożliwił panu Sudwojowi przetrwanie w ekstremalnych warunkach, a także inne osobiste przedmioty:

  • Elektroniczny zegarek.

  • Podręczny notes z zapiskami.

  • Modlitewnik i brelok ze św. Krzysztofem, patronem podróżnych.

Zwyczajne przedmioty o niezwykłej mocy

Jak podkreślają muzealnicy, to właśnie te z pozoru zwyczajne przedmioty stanowią o wyjątkowej sile narracyjnej kolekcji.

– Fenomen tych obiektów polega na tym, że w innych okolicznościach byłyby zupełnie zwyczajnymi przedmiotami. Przez kontekst katastrofy, tak dobrze widoczny chociażby w rozmazanych przez morską wodę literach, rdzy na metalowych elementach czy zniszczonej skórze saszetki, stają się one ważnymi, niezwykle osobistymi świadectwami historii – zauważa dr Marcin Westphal, Zastępca Dyrektora NMM ds. Merytorycznych, trojmiasto.pl.

Wartość przedmiotów jest tym większa, że wspomnienia związane z zatonięciem „Heweliusza” pozostają dla uczestników wciąż trudne do przekazania.

Pamięć o tych, którzy nie wrócili

Obiekty dołączają do dotychczasowej kolekcji NMM związanej z promem, w której znajduje się m.in. oryginalne koło ratunkowe podniesione podczas akcji ratunkowej, model jednostki oraz gwasz przedstawiający katastrofę.

W przededniu 30. rocznicy, 13 stycznia, dyrekcja i pracownicy Narodowego Muzeum Morskiego uczcili pamięć ofiar, zapalając znicze przy pomniku ku czci „Tych, którzy nie wrócili z morza” na Ołowiance. Monument, którego centralnym elementem jest kotwica awaryjna wydobyta z wraku Heweliusza, stanowi miejsce pamięci wszystkich, którzy zginęli na morzu.

Ciekawi nauki – wystąpienie dr Marcina Westphala

Redaktorka naczelna Magazynu "płyń Pod Prąd", reporterka, dziennikarka, podcasterka na StacjaZmiana.pl (od ośmiu lat), koordynowała społeczność świetnych ludzi pod @3miastotweetup i @TweetupAcademy - ale Twitter zamienił się w X. Mówi, że posiada Akademię Dobrego Humoru. Przez kilka lat prowadziła audycję Podsumowanie Tygodnia (X - dawniejszy Twitter). Przewodniczka po muralach na Zaspie. Od wielu lat szkoli młodych dziennikarzy, opowiada o podcastach, bywa w Radiu Gdańsk. Prowadzi warsztaty związane z rozwojem inteligencji emocjonalnej. Inicjatorka i dyrektorka programowa konferencji dziennikarzy studenckich Medionalia. X: KaMichalowska Snap: podprad Insta: Kmichalowska mail: naczelna(at)podprad.pl lub kasia(at)stacjazmiana.pl

Komentarze

Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także Trójmiasto

Na górę