Nasz profile

Galeria żyjąca między blokami

Trójmiasto

Galeria żyjąca między blokami

Galeria żyjąca między blokami

W Gdańsku istnieje wiele wyjątkowych, nieoczywistych miejsc, które nie tylko zachęcają do spacerów, ale niosą ze sobą ogromną wartość edukacyjną. Jednym z nich jest gdańska Zaspa – osiedle, które na pierwszy rzut oka wydaje się typowym blokowiskiem, a w rzeczywistości skrywa jedną z najbogatszych kolekcji sztuki monumentalnej w Europie. Nazywam się Katarzyna Michałowska i jako lokalna przewodniczka z ramienia Instytutu Kultury Miejskiej, zapraszam Państwa do wnętrza tej niezwykłej galerii pod chmurami.

Więcej niż osiedle

Często słyszę pytanie: co wyróżnia Zaspę na tle innych miast pełnych street artu? Odpowiedź jest prosta: intensywność i skala. Obecnie nasza Galeria Muralu liczy niemal sześćdziesiąt wielkoformatowych prac.

Nasza Galeria Muralu liczy niemal sześćdziesiąt wielkoformatowych prac

To nie tylko dzieła uznanych twórców z całego świata, ale także owoce pracy rodzimej Gdańskiej Szkoły Muralu.

To miejsce jest ewenementem. W większości miast, chcąc zobaczyć kilka dobrych murali, trzeba pokonać wiele kilometrów. Na Zaspie, podczas zaledwie dwugodzinnego spaceru, jesteśmy w stanie podziwiać od dwudziestu do trzydziestu prac. To skondensowana dawka sztuki, której nie znajdziecie nigdzie indziej w Europie.

Kolekcja kompletna

Moja przygoda z przewodnictwem zaczęła się od obserwacji zmian. Od 2009 roku kuratorem galerii jest Piotr Szwabe – to on zapraszał artystów, którzy nadali osiedlu dzisiejsze oblicze. Proces intensywnego nasycania przestrzeni trwał do 2017 roku. Dziś możemy powiedzieć, że galeria jest już kompletna. Choć wciąż mogą powstawać tu pojedyncze obrazy, zakończyła się era wielkich festiwali, jak słynny Monumental Art. Teraz przyszedł czas na kontemplację i regularne spacery po wypełnionej pracami galerii.

Co warto zobaczyć?

Kiedy oprowadzam grupy, zawsze zwracam uwagę na murale, które rozmawiają z historią tego miejsca. Zaspa stoi na terenie dawnego lotniska, dlatego prace poświęcone lotnictwu są tu kluczowe.

  • Hołd inżynierom. Szczególnie polecam pracę Gdańskiej Szkoły Muralu, gdzie obok słynnego samolotu „Łoś” możemy zobaczyć Tamarę Łempicką w roli pilotki.

  • Śladami Wałęsy.  Nie można pominąć muralu Piotra Szwabe na bloku przy ul. Pilotów 17. To właśnie tam mieszkała rodzina Wałęsów.

  • Nieoczywiste spotkania. Fascynującym, choć często pomijanym dziełem, jest praca Rafała Roskowińskiego przedstawiająca interpretację spotkania Lecha Wałęsy z Czesławem Miłoszem. Znajduje się ona nieco poza główną trasą, ale zawsze zachęcam, by zboczyć z drogi i ją odnaleźć.

Poza „obwodnice zaspiańskie”

Większość mieszkańców Trójmiasta zna Zaspę jedynie z perspektywy głownych arterii – ulic Hynka czy Rzeczypospolitej, nazywam je „zaspiańskimi obwodnicami”. Jednak prawdziwa magia zaczyna się, gdy wejdziemy do środka osiedla.

Odkrywamy wtedy przestrzeń, która jest zaprzeczeniem dzisiejszej „patodeweloperki”. Znajdujemy tu mądrość urbanistyczną lat siedemdziesiątych: mnóstwo zieleni, alejki spacerowe, place zabaw, korty tenisowe i boiska. Murale są tu naturalnym elementem miłego ekosystemu. Spacer z osobą, która tu mieszka, pozwala zobaczyć, że osiedle zaprojektowane w czasie PRL-u zostało zaprojektowane z myślą o człowieku.

Jak zostałam przewodniczką?

Moja pasja zrodziła się z ciekawości. Kiedy przeprowadziłam się na Zaspę, Piotr Szwabe zaczął malować ogromny obraz tuż przed moimi oknami. Nie wiedziałam, jak go odczytać, jak zrozumieć skalę. Gdy w 2011 roku Gdańsk ubiegał się o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury, zorganizowano szkolenia dla przewodników. Poczułam, że to szansa, by dowiedzieć się więcej o moim sąsiedztwie.

To szkolenie otworzyło mi oczy na street art. Zrozumiałam, że mogę stworzyć autorską trasę i dzielić się moją fascynacją z innymi. Przyłączyłam się do projektu Lokalnych Przewodników i Przewodniczek IKM i ta przygoda trwa do dziś.

Zamiast pędzić przez Zaspę samochodem, warto choć raz zanurzyć się w jej wnętrze.

To fascynująca podróż przez sztukę i pamięć miejsca, które kiedyś było pasem startowym, a dziś jest tętniącą życiem galerią pod gołym niebem.

Kto z Państwa wybierze się ze mną na następny spacer?

ZAPRASZAM NA MOJE OTWARTE SPACERY W NAJBLIŻSZYM CZASIE (po prostu przyjdź) – ruszam punktualnie:

Start – PLAMA GAK (ul. Pilotów 11, Gdańsk)  – 24 stycznia 2026 rok – 12:00 (sąsiadówka)

Start – PLAMA GAK (ul. Pilotów 11, Gdańsk) – 14 lutego 2026 rok – 12:00 (MuraLOVE)

Więcej o Galerii Muralu opowiadam na antenie Radia Gdańsk: https://radiogdansk.pl/audycje/najlepsze-bo-pomorskie/2024/10/11/w-gdansku-znajduje-sie-najwieksza-galeria-murali-w-europie-poznajcie-zaspe/

Katarzyna Michałowska

Opowieść o moim ulubionym muralu: https://www.instagram.com/kmichalowska/reel/DTAfhBeiCAJ/

Chcę pisać książkę o Zaspie, wesprzyj mnie jako twórczynię: https://buycoffee.to/stacjazmiana

Ukryte perełki i najlepsze miejscówki

Redaktorka naczelna Magazynu "płyń Pod Prąd", absolwentka Akademii Reportażu w Gdańsku, reporterka, dziennikarka, podcasterka na StacjaZmiana.pl (finalistka konkursu Kursory Roku, jako podcast roku 2025), koordynowała społeczność świetnych ludzi pod @3miastotweetup i @TweetupAcademy - ale Twitter zamienił się w X. Mówi, że posiada Akademię Dobrego Humoru. Przez kilka lat prowadziła na żywo audycję Podsumowanie Tygodnia. Jej głos czasami możesz usłyszeć w Radio Gdańsk. Przewodniczka po muralach na Zaspie. Od wielu lat szkoli młodych dziennikarzy i opowiada o podcastach. Prowadzi warsztaty związane z rozwojem inteligencji emocjonalnej. Inicjatorka i dyrektorka programowa konferencji dziennikarzy studenckich Medionalia. Promotorka dziennikarzy studenckich. X: KaMichalowska Snap: podprad Insta: Kmichalowska mail: naczelna(at)podprad.pl lub kasia(at)stacjazmiana.pl

Komentarze

Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także Trójmiasto

Na górę