Nasz profile

183 miliony powodów do dumy

Cała Polska

183 miliony powodów do dumy

183 miliony powodów do dumy

Światła w telewizyjnym studiu zgasły, a konfetti opadło na parkiet, ale echo tegorocznej orkiestry będzie słyszalne na oddziałach gastroenterologii dziecięcej przez lata. 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przeszedł do historii z rekordową kwotą deklarowaną – 183 mln zł oraz spektakularną walką o Złote Serduszka.

Tegoroczna edycja, poświęcona „zdrowym brzuszkom”, zmobilizowała tysiące ludzi w 1681 sztabach na całym świecie – od małych miasteczek po oba bieguny Ziemi. Jednak to, co wydarzyło się w studiu przy Błoniach PGE Narodowego tuż przed godziną 22:00, na zawsze zapisze się w kronikach Fundacji.

Milion za Serduszko numer 1

Kulminacyjnym punktem wieczoru była Licytacja Najbardziej Hojnych Darczyńców. To moment, w którym prestiż spotyka się z wielkim sercem, a stawki rosną w zawrotnym tempie. W tym roku walka o Złote Serduszko nr 1 dostarczyła ogromnych emocji – ostatecznie trafiło ono do firmy ENPROM, która zaoferowała rekordowe 1 015 000 zł.

Z kolei najbardziej pożądana Złota Karta Telefoniczna powędrowała do firmy CONTACT SPRZĄTANIE za kwotę 165 000 zł.

Tradycja kuta w złocie

Złote Serduszka to coś więcej niż cenne przedmioty. To unikatowe symbole społeczne, wytwarzane z przetopionego złota darowanego przez ludzi dobrej woli.

Złote Serduszka powstają od 1994 roku w niezmiennej liczbie 100 sztuk rocznie. Każde posiada swój unikalny numer i datę finału.

Złote Karty Telefoniczne to tradycja zapoczątkowana w 1997 roku. Choć dawniej produkowane przez Telekomunikację Polską, dziś przygotowywane przez sieć Play, wciąż stanowią jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli zaangażowania biznesu w pomoc dzieciom.

Pomoc, która nie zna granic

Zebrane 183 miliony złotych zostaną przeznaczone na zakup nowoczesnego sprzętu do diagnostyki i leczenia chorób układu pokarmowego u dzieci. Sukces ten nie byłby możliwy bez ogromnej skali wydarzenia – w samej Polsce i poza jej granicami działało aż 88 sztabów zagranicznych.

Graliśmy wszędzie tam, gdzie byli ludzie gotowi nieść pomoc podsumowują organizatorzy. Niezależnie od szerokości geograficznej czy zasobności portfela, 34. Finał po raz kolejny udowodnił, że jedność ma ogromną siłę.

Zakończenie transmisji tradycyjnie zwieńczyło legendarne hasło, które tej nocy brzmiało wyjątkowo dumnie: „Do zobaczenia za rok – bo gramy do końca świata i o jeden dzień dłużej!”.

Magazyn "płyń POD PRĄD” jest ogólnopolskim bezpłatnym kwartalnikiem studenckim z corocznym numerem specjalnym - STARTER dla studentów pierwszego roku. Magazyn trafia w potrzeby studentów używając różnorodnych form, takich jak: reportaże z ważnych wydarzeń na uczelniach; wywiady ze studentami, psychologami, profesorami, ciekawymi ludźmi; prezentacje kół naukowych; porady dotyczące zachowania się w różnych sytuacjach w życiu studenckim. „płyń POD PRĄD” dotyka ważnych tematów w życiu społecznym studenta, takich jak nauka, wartości oraz relacje międzyludzkie. Chcesz do nas pisać? Napisz! redakcja(at)podprad.pl Chcesz by objąć patronatem wydarzenie studenckie? Napisz! redakcja(at)podprad.pl Kontakt do naczelnej - Katarzyny Michałowskiej: naczelna(at).podprad.pl

Komentarze

Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także Cała Polska

Na górę