Wyzwanie rzucone religijności z podstawówki
W polskim społeczeństwie, choć deklaratywnie chrześcijańskim, rozmowy o wierze i relacji z Bogiem wciąż stanowią rodzaj tabu.
Rozwój duchowy nie musi kończyć się na wiedzy z okresu Pierwszej Komunii Świętej
Marek Matuszczak z portalu Agape.pl przekonuje, że rozwój duchowy nie musi kończyć się na wiedzy z okresu Pierwszej Komunii Świętej, a nowoczesne technologie mogą pomóc w budowaniu autentycznej bliskości z Bogiem.
Portal Agape.pl rzuca wyzwanie „religijności z poziomu podstawówki”
Wielki Post to dla wielu Polaków czas tradycyjnych wyrzeczeń, takich jak ograniczenie słodyczy czy mediów społecznościowych. Jednak zdaniem twórców platformy Agape.pl, sfera duchowa zasługuje na znacznie więcej uwagi niż tylko okazjonalne posty. Marek Matuszczak, współtwórca portalu, zauważa niepokojący dysonans: podczas gdy dbamy o rozwój fizyczny (trenerzy personalni, fitness) i intelektualny, nasza duchowość często zatrzymuje się na poziomie wczesnoszkolnym.
KLIKNIJ W ZDJĘCIE POWYŻEJ – OBEJRZYJ ROZMOWĘ
Agape – miłość, która szuka człowieka
Nazwa portalu nie jest przypadkowa. Wywodzi się z greckiego słowa agape, które w Nowym Testamencie oznacza bezwarunkową miłość Boga do ludzi.
– To jest ta inicjatywa skierowana do potrzeby, że każdy z nas chce być kochany. Kursy na naszej platformie odpowiadają na to pragnienie – często nieświadome – szukania szczęścia, bliskości i bezpieczeństwa – wyjaśnia Marek Matuszczak, współautor kursów na platformie Agape.pl.
Duchowość poza tabu
Jednym z flagowych projektów platformy jest kurs „Bliżej Boga”. Ma on pomóc uczestnikom wyjść poza schematy i kulturowe stereotypy. Okazuje się bowiem, że nasza wiedza religijna często opiera się bardziej na popkulturze i filmach niż na faktach. Przykład? Powszechne przekonanie o Maryi jadącej do Betlejem na osiołku, o czym… Biblia wcale nie wspomina.
Towarzysz, nie egzaminator
Nowoczesne podejście Agape.pl objawia się nie tylko w formie (kursy online dostępne na smartfony), ale przede wszystkim w modelu nauki. Kluczową rolę odgrywa tu e-trener, nazywany również towarzyszem.
– To nie jest nauczyciel. On nie wystawia ocen i nie gani za błędy – wyjaśnia Matuszczak. – Jest to wsparcie żywej osoby, a nie algorytmu czy bota. Etrener reaguje na odpowiedzi uczestnika, zadaje pytania pomocnicze lub po prostu daje w górę kciuka, jako znak obecności – dodaje.
– Choć towarzyszenie jest bezpłatne i zalecane, każdy kurs można przejść samodzielnie, zachowując pełną intymność swoich przemyśleń – dodaje Marek.
Jak to działa w praktyce?
Platforma została zaprojektowana tak, by proces wejścia był jak najprostszy. Ponad 90% użytkowników korzysta z niej za pośrednictwem telefonów komórkowych. Rejestracja trwa kilka sekund (możliwość logowania przez Google lub Facebook). Kursy składają się z krótkich tekstów, materiałów wideo oraz pytań skłaniających do refleksji. Ukończenie bloku zajmuje od kilkunastu minut do dwóch godzin. A na ambitnych czeka symboliczne potwierdzenie ukończenia drogi w formie certyfikatu.
Wiara jako element rozwoju osobistego
Marek Matuszczak podkreśla, że w dzisiejszych niestabilnych czasach duchowość może być realnym wsparciem w codzienności.
– Zauważyłem, że rozwijamy się fizycznie, intelektualnie, zdobywamy nowe umiejętności, natomiast sferę duchową często zostawiamy na poziomie podstawówki – wyjaśnia Matuszczak.
Jego zdaniem wynika to z faktu, że Bóg w naszej świadomości funkcjonuje często jedynie jako abstrakcyjna idea lub zestaw nakazów, a nie jako żywa osoba, z którą można budować relację.
– Zaświadczam, że życie z Bogiem jest ciekawsze, bardziej odważne i kolorowe. To osobiste, wewnętrzne spotkanie z osobą Jezusa jako postacią żywą i historyczną – podsumowuje.
Twórcy Agape.pl zachęcają, by potraktować rozwój duchowy na równi z treningiem biegowym czy terapią – jako inwestycję w pełniejsze, bardziej świadome życie.
Zapraszamy do skorzystania z flagowego kursu „Bliżej Boga” – kliknij w link
Obejrzyj rozmowę https://youtu.be/CPJIlQtlSCs

















