Nasz profile

Zakochana bez pamięci

Aktualności

Zakochana bez pamięci

Zakochana bez pamięci

W krótkim czasie w życiu Marie zachodzą ważne zmiany: dostaje nową pracę i wpada w oko Paulowi, przystojnemu synowi szefa. Jej 29. urodziny kończą się dokładnie tak, jak sobie wymarzyła: płomienną nocą w jego ramionach.

Kiedy budzi się następnego ranka, nie rozpoznaje niczego. W sklepach płaci się Euro, w garażu parkuje ekskluzywne BMW, a w kuchni siedzi miały chłopiec wołający mamę… Na dodatek Marie odkrywa, że ma tylko 4 dni, aby mężczyzna jej marzeń jeszcze raz się w niej zakochał, a życie powróciło na właściwe tory.

Pełna zaskakującego humoru ciepła komedia z udziałem największych gwiazd francuskiego kina: Juliette Binoche i Mathieu Kassovitza.

Zakochana bez pamięci jest pierwszym filmem fabularnym Sylvie Testud. Jest oparty na powieści Frédérique Deghelt La vied’uneautre z 2007 roku. W powieści Frédérique Deghelt Marie, bohaterka, jest ofiarą. To smutna, znudzona kura domowa. W filmie reżyserka a zarazem scenarzystka zdecydowała się zmienić bierną postawę Marie. Reżyserka wyjaśnia ten wybór: Wybrałam inną opcję niż przedstawiona w książce. Podoba mi się pomysł, że jesteśmy odpowiedzialni za to, co się dzieje w naszym życiu, nawet jeśli potem cierpimy z tego powodu. (…) Chciałam, żeby bohaterka filmu, której szczęście bardzo sprzyjało na początku, stała się bardziej odpowiedzialna za siebie, za to, kim się stała. Więc zamiast uczynić ją gospodynią domową, która się nudzi, bierną żoną bogatego człowieka,odwróciłam sytuację. Wzięłam rolę męża i dałem jej.

Sylvie Testud nie wyobrażała sobie w roli Marie nikogo innego niż Binoche i z myślą o niej skonstruowała tę postać, na długo zanim projekt nabrał wiatru w żagle. Zdaniem reżyserki żadna inna aktorka nie zagrałaby lepiej tej postaci. Napisałam dla niej tę rolę nieświadomie, pomogła mi zbudować postać Marie, kierowała moim pisaniem. Juliette ma w sobie coś z femmefatale, ale ma też coś z dziecka. Widzimy to, kiedy się uśmiecha. Jeśli nie zgodziłaby się wejść w ten projekt, to bym go porzuciła!

Sylvie Testud i Mathieu Kassovitz spotkali się rok wcześniej na planie L’Ordre et la morale w odwrotnej roli. Tym razem to Testud kierowała reżyserem Nienawiści. Mathieu Kassovitz od początku z entuzjazmem podszedł do tego projektu: Przeczytałem scenariusz bardzo szybko i od razu chciałem dać go do przeczytania mojej żonie. To jest temat, który dotyczy nas wszystkich, kiedy długo jesteśmy w związku. Wszyscy chcemy odzyskać pierwszy płomień, to, co z czasem utraciliśmy. Jest to więc uniwersalny temat, niezależnie od tego, czy jesteś mężczyzną, czy kobietą.
Źródło: Cine movies.fr

Tytuł oryginalny La vied’uneautre
Reżyser: Sylvie Testud
Scenariusz: Sylvie Testud i Claire Lemarechal na podstawie powieści Frédérique Deghelt
Zdjęcia: Thierry Arbogast
Scenografia: Christina Schaffer
Montaż: Yann Malcor
Muzyka: Andre Dziezuk
Kostiumy: EmmanuelleYouchnovski
Obsada: Juliette Binoche Marie, Mathieu Kassovitz Paul, Aure Atika Jeanne, Daniele Lebrun Denise Bontant, Vernon Dobtcheff Dimitri Speranski, Yvi Dachary-Le Beon Adam Speranski.

Redakcja Pod Prąd

Magazyn "płyń POD PRĄD” jest ogólnopolskim bezpłatnym kwartalnikiem studenckim z corocznym numerem specjalnym - STARTER dla studentów pierwszego roku. Magazyn trafia w potrzeby studentów używając różnorodnych form, takich jak: reportaże z ważnych wydarzeń na uczelniach; wywiady ze studentami, psychologami, profesorami, ciekawymi ludźmi; prezentacje kół naukowych; porady dotyczące zachowania się w różnych sytuacjach w życiu studenckim. „płyń POD PRĄD” dotyka ważnych tematów w życiu społecznym studenta, takich jak nauka, wartości oraz relacje międzyludzkie. Chcesz do nas pisać? Napisz! redakcja(at)podprad.pl Chcesz by objąć patronatem wydarzenie studenckie? Napisz do Marty! Marta Chelińska mchelinska(at)hotmail.com Kontakt do naczelnej - Katarzyny Michałowskiej: naczelna(at).podprad.pl

Komentarze

Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także Aktualności

Na górę