Nasz profile

Lekka i urocza maszyna do pisania

Aktualności

Lekka i urocza maszyna do pisania

Lekka i urocza maszyna do pisania

Kiedy za oknem skwar, a media ciągle bombardują nas informacjami o kolejnych katastrofach czy kryzysach – dobry film potrafi być wspaniałą odskocznią. Jeśli chcecie się zrelaksować, zanurzając się w urokliwej formie, to jak najbardziej polecam francuską produkcję, osadzoną w scenerii lat 50 pt. Wspaniała.

Popularność seriali typu Mad Men cały czas potwierdza, jak bardzo fascynuje nas specyficzny klimat powojennego kolorowego Zachodu lat 50. czy 60. Jego szyk i klasa są tym, czego nam dziś wyjątkowo brakuje. Mimo że to często historie banalnie proste, oczarowują nas zza szklanego ekranu. Świat napuszonych fryzur i perfekcyjnie wyprasowanych garniturów jest dla nas magiczną przestrzenią, do której uwielbiamy sobie powzdychać.

Wspaniała to prosta historia romantyczna z maszyną do pisania w tle. Młoda dziewczyna o imieniu Rose, pochodząca z francuskiej prowincji, postanawia zmienić swój już zaplanowany przez rodzinę los. Wybrano jej męża, a z nim przyszłe życie – idealnej żony i matki. Jednakże Rose sprzeciwia się temu. Wybiera inną drogę i będzie samodzielnie walczyć o swoją przyszłość. Bohaterka ucieka do wielkiego miasta i postanawia zostać sekretarką, a taki zawód świadczył wtedy o wielkiej niezależności. Jedyne, co potrafi, to wyjątkowo sprawnie i szybko pisać na maszynie, dlatego przystojny agent ubezpieczeniowy Louis zatrudnia ją w swoim biurze. I niczym trener bardzo osobisty szkoli ją do zawodów, a jak wiemy nadwyżkowe godziny spędzone z takim szefem mogą stworzyć nie lada burzę uczuć. Rose staje się gwiazdą i wymyka się coraz bardziej z ram typowej francuskiej kobiety, dlatego każde kolejne sukcesy przysparzają jej popularności i poparcia wśród swoich rówieśniczek.

Czy jest to film o emancypacji kobiet?

Raczej nie, aczkolwiek feminizm w śladowej ilości się pojawia. Należy pamiętać, że to komedia, a w dodatku romantyczna, która ma za zadanie nas zabawić, oczarować i rozkochać. I robi to w bardzo ładny sposób. Scenografowie i kostiumolodzy dopracowali każdy szczegół, każdy kant spodni czy rąbek spódnicy. Dlatego na pewno to film efektowny. Aktorzy Romain Duris (Louis) i Déborah François (Rose) są jak najbardziej przekonujący. Ona – niewinna, słodka, ale waleczna, on – szarmancki, elegancki, nieco niespełniony biznesmen, który właśnie przy Rose zaczyna się spełniać – jako jej trener. A wszystko kręci się wokół zwykłej maszyny do pisania, która stanowi centrum i źródło emocji, ale i seksualnego napięcia między bohaterami. Jednakże pamiętajmy są to lata 50. i w takiej scenerii wszystko musi być estetycznie i z dozą odpowiedniej tajemniczości podane. Właśnie stąd taki urok.

O fabule można by dyskutować, że może ciut za płytka, banalna. Myślę, że reżyser (debiutant) Regnis Roinsard chciał po prostu zrobić uroczy obraz, na który przyjdą rzesze zakochanych par i niezakochanych singli. I to się udało, Francuzi poszli do kin (w premierowy weekend film zarobił 406 295 euro). Na pewno nie jest to produkcja na poziomie Amelii, którą pokochał cały świat, ale tak jak wspomniałam – Wspaniała jest lekka i urocza, a to w jej przypadku wystarczy. Bo czy to źle? W porównaniu z epatującymi seksem, nieuzasadnioną erotyką czy brutalnością dziełkami amerykańskiego lekkiego kina, to w tej kategorii nasi europejscy twórcy fundują nam zdecydowanie wyższy poziom. Dlatego jak najbardziej polecam i zachęcam – relaksujmy się na poziomie.

TYTUŁ ORYGINAŁU: Populaire
PREMIERA: 22 marca 2013 (Polska) 17 października 2012 (świat)
REŻYSERIA: Régis Roinsard
SCENARIUSZ: Daniel Presley, Régis Roinsard, Romain Compingt
ZDJĘCIA: Guillaume Schiffman
OBSADA: Romain Duris – Luis, Déborah François– Rose, Bérénice Bejo – Marie i inni

Paulina Pola Andrzejewska

Miłośniczka kina, inspirujących historii i wielkich widowisk. Obserwatorka festiwali i poszukiwaczka drugiego dna w każdej fabule. Z wykształcenia i zawodu dietetyk. Absolwentka Collegium Medicum UMK w Bydgoszczy. Od najmłodszych lat chciała zostać aktorką, ale ostatecznie przyjemniej jej było oglądać niż grać na szklanym ekranie. Kino kocha i to ono obok sztuki zdrowego jedzenia jest jej największą życiową pasją. Insta: dietetykpola

Komentarze

Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także Aktualności

Na górę