Nasz profile

Beata Szymura – Okaleczony anioł

Książki

Beata Szymura – Okaleczony anioł

Beata Szymura – Okaleczony anioł

e-book
Wydaje. pl, 2011
Ocena 2/5
 

Dziewiętnastoletnia Marta miała wypadek. Podczas imprezy u przyjaciółki, wypadła z okna do basenu, wskutek czego straciła władzę w nogach i nie tylko… Żeby dowiedzieć się, co jeszcze, trzeba przeczytać książkę. Młodej osoba, tracąc sprawność fizyczną, w rozgoryczeniu odgradza się od swojej terapeutki, rodziny, przyjaciół, nawet ukochanego chłopca, jednocześnie pragnąc takiej bliskości, jaką miała dotąd i jaką wciąż może mieć, choć jeszcze nie potrafi tego pojąć. W końcu dziewczyna otwiera się i tytułowy anioł, anioł stróż, wreszcie rozumie, że ma skrzydła, nie musi siedzieć na wózku do końca życia. Może lecieć tam, gdzie chce.

Dziełko napisano w pierwszej osobie, dominuje w nim świat wewnętrzny bohaterki, jej przeżycia, uczucia i pełne sprzeczności myśli. Odwlekanie wyjawienia tajemnicy, która staje się oczywista na długo przed tym, nim opowie o niej Marta, podkreśla tylko siłę wewnętrznego konfliktu. Świat zewnętrzny i pozostali bohaterowie są jedynie zarysowani, mało wyraźni, jakby w rzeczywistości nieistotni. Najważniejsze są przeżycia Marty. Z tego samego powodu książkę czyta się bardziej jako wyznanie niż opowieść, rodzaj pamiętnika, niż opowiadanie… No właśnie, dziełko wymyka się kategoryzacji, jakby autorka nie mogła do końca wybrać formy, więc idąc na łatwiznę, jak ona i pozostanę przy określeniu książka.

O ile głównej bohaterce nie udało się zrazić do siebie swojego otoczenia, o tyle udało się to w stosunku do mnie. Mimo że nie znosiła litości, było to początkowo jedyne uczucie, na jakie mogłem się zdobyć: antypatyczna, niedojrzała, zaprzeczająca samej sobie, niezdolna do podjęcia decyzji – po prostu mnie odrzucała. Co prawda w końcu dochodzi do przemiany, ale przedstawiane przez nią otoczenie, może poza rehabilitantką, jest mało wiarygodne, do bólu subiektywne: Jacek jest nieprzekonująco idealny, a wydaje się, że przemiana Marty nabrałaby większej głębi, gdyby wpłynął na nią nie ojciec, a matka dziewczyny, która miała z nią więcej wspólnego i w przeszłości też musiała się zmienić. Razi, prawdopodobnie celowa, jak wspomniałem, wzmacniająca konflikt wewnętrzny, niekonsekwencja w ograniczaniu zajęć Marty: na pozornie fascynujących ścianach nawet sama bohaterka nie widzi nic, co by uzasadniało spędzanie wolnego czasu na wpatrywaniu się w nie, potem znikąd, jeden jedyny raz, pojawiają się komputer i telewizja jako sposób na zabicie czasu. Czemu nagle podkreślać, że nie ma na nie ochoty, skoro nie ma ochoty nigdy? To drobny błąd, niestety widoczny.

Pojawiające się w książce literówki i błędy gramatyczne, niekonsekwencje w używaniu pauzy, półpauzy, myślników i łączników można zignorować, ale świadczą bardzo źle o osobach odpowiedzialnych za korektę. Trudno też pochwalić osoby odpowiedzialne za skład, które odważyły się pozostawić odstęp miedzy następującymi po sobie akapitami.

Choć początkowo przytłacza, jest to historia, która może pokrzepiać. I tu cały problem, bo o ile porusza ważny problem i niesie przesłanie, osobiście przyznam, że zdecydowanie wolałbym usłyszeć opowieść osoby na żywo niż ją przeczytać. W moim przekonaniu jest to dziełko dla miłośników pamiętników i literatury osobistej wyrosłej na gruncie internetowych pamiętników. Ale warto śledzić poczynania autorki, bo możliwe, że obiecane inwestycje w siebie przyniosą więcej niż niespodziewane efekty.

 

()

CZYTAJ DALEJ
Zobacz również
Redakcja Pod Prąd

Magazyn "płyń POD PRĄD” jest ogólnopolskim bezpłatnym kwartalnikiem studenckim z corocznym numerem specjalnym - STARTER dla studentów pierwszego roku. Magazyn trafia w potrzeby studentów używając różnorodnych form, takich jak: reportaże z ważnych wydarzeń na uczelniach; wywiady ze studentami, psychologami, profesorami, ciekawymi ludźmi; prezentacje kół naukowych; porady dotyczące zachowania się w różnych sytuacjach w życiu studenckim. „płyń POD PRĄD” dotyka ważnych tematów w życiu społecznym studenta, takich jak nauka, wartości oraz relacje międzyludzkie. Chcesz do nas pisać? Napisz! redakcja(at)podprad.pl Chcesz by objąć patronatem wydarzenie studenckie? Napisz do Marty! Marta Chelińska mchelinska(at)hotmail.com Kontakt do naczelnej - Katarzyny Michałowskiej: naczelna(at).podprad.pl

Komentarze

Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także Książki

Na górę