Nasz profile

Takashi Nagai – Listy do dzieci

Książki

Takashi Nagai – Listy do dzieci

Takashi Nagai – Listy do dzieci

Tłum. Krzysztof Bednarek
Promic 2010
Ocena: 4/5

„Niniejsza książka jest przeznaczona dla moich najbliższych. Nie napisałem jej z myślą o czytelnikach z zewnątrz (…)” – nie można odebrać słuszności słowom narratora, kiedy pokonuje się kolejne strony tesktu autorstwa japońskiego radiologa, Takashi Nagai.

Narrator początkowo wprowadza nas w swój świat zawodowy. Skupia się na swojej pracy, która wymagała od niego poświęcenia własnego zdrowia, a w konsekwencji i życia. Jest radiologiem w czasie, kiedy ta dziedzina nauki stawiała najważniejsze kroki. Oddaje się pracy całkowicie, wiedząc, że najpewniej za jakiś czas stanie się ofiarą choroby popromiennej, zwłaszcza, że w latach mobilizacji wojennej musi pracować znacznie dłużej niż zezwalają na to procedury. Wkrótce dowiaduje się, że zostaje mu najwyżej kilka lat życia. Chce przygotować na swoje odejście dzieci. Nie spodziewał się jednak, że zanim odejdzie, na Nagasaki zostanie zrzucona bomba atomowa. W czasie tej wielkiej zagłady umiera m.in. jego żona, a on coraz bardziej chory zostaje z dziećmi, które wcześniej wysłał do babci, daleko od Nagasaki. T. Nagai powraca jednak wraz z nimi na zgliszcza i póki może prowadzi dalsze badania nad konsekwencjami zdrowotnymi wybuchu bomby. Wkrótce jego stan pogarsza się na tyle, że cały czas spędza w łóżku, bojąc się nawet zabawy z dziećmi, której mógłby nie przeżyć.

T. Nagai próbuje wykorzystać ten czas, nie uskarża się, choć chciałby tak wiele jeszcze zdziałać. Jest to zatem książka o niezwykłej umiejętności godzenia się z własnym życiem i przyjmowaniem tego, co przynosi każdy dzień. W wielkim zniszczeniu umie dostrzec ziarno nadziei, czego symbolem jest krzak róży wyrosłej na zgliszczach Nagasaki. Listy do dzieci to także piękna powieść o miłości ojcowskiej, o darze jej okazywania poprzez codzienną troskę i modlitwy zanoszone do Boga. Jak sam napisał „najpewniej niewielu Japończyków podziela moje myśli i wartości”. Dzięki spostrzeżeniom T. Nagai poznajemy choćby namiastkę japońskiej kultury, dowiadujemy się, jak ważne dla tego narodu są więzy krwi i relacje rodzinne. Autor nie jest bezkrytyczny wobec swojego narodu. Umie dostrzec w nim zarówno zalety, jak i wady.

Książka Listy do dzieci, jak ją zatytułowano w polskim przekładzie, jest z pewnością lekturą warto przeczytania, choć niekiedy irytujący może wydawać się jej język. Odnosi się wrażenie, że narrator ma dość specyficzny zakres słów. Być może próbuje mówić w sposób zrozumiały dla swoich dzieci, skoro do nich kierowana jest większość przemyśleń. Jednak nie można poradzić nic na to, że w niektórych momentach czujemy się zmęczeni takim sposobem obrazowania.

Listy do dzieci po raz pierwszy jako książka zostały wydane w 1956. Dopiero w 2008 roku przetłumaczono je na język angielski, choć w między czasie doczekały się kilkunastu wydań. Szkoda, że dotarcie tej książki do nas trwało ponad pół wieku!

Fragmenty książki:
„Makoto nie wie, ile ma włosów na głowie. Jeśli o mnie chodzi, nie tylko nie znam liczby jego włosów, ale nawet nie wiem, ile Makoto ma ubytków w zębach. Powtarzam to i wierzę w to, że kocham Makoto, a jednak darzę go zaledwie niedoskonałą miłością. I tyle, jeśli chodzi o mnie, choć ze wszystkich istot na tej ziemi to ja kocham Makoto najbardziej”.

„Niniejsza książka jest przeznaczona dla moich najbliższych. Nie napisałem jej z myślą o czytelnikach z zewnątrz, ponieważ najpewniej niewielu Japończyków podziela moje myśli i wartości. Mam jednak cichą nadzieję, że dusze rodziców sierot – dusze tych, którzy nagle zginęli, kiedy wybuchła bomba atomowa i tym samym pozostawili na świecie dzieci – zrozumieją mnie i podzielą moje myśli i smutki. Jeśli niektóre dusze zgadzają się ze mną, niniejsza książka będzie mówiła za nie, gdyż nie mogą one mówić same za siebie”.

Redakcja Pod Prąd

Magazyn "płyń POD PRĄD” jest ogólnopolskim bezpłatnym kwartalnikiem studenckim z corocznym numerem specjalnym - STARTER dla studentów pierwszego roku. Magazyn trafia w potrzeby studentów używając różnorodnych form, takich jak: reportaże z ważnych wydarzeń na uczelniach; wywiady ze studentami, psychologami, profesorami, ciekawymi ludźmi; prezentacje kół naukowych; porady dotyczące zachowania się w różnych sytuacjach w życiu studenckim. „płyń POD PRĄD” dotyka ważnych tematów w życiu społecznym studenta, takich jak nauka, wartości oraz relacje międzyludzkie. Chcesz do nas pisać? Napisz! redakcja(at)podprad.pl Chcesz by objąć patronatem wydarzenie studenckie? Napisz do Marty! Marta Chelińska mchelinska(at)hotmail.com Kontakt do naczelnej - Katarzyny Michałowskiej: naczelna(at).podprad.pl

Komentarze

Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także Książki

Na górę