Nasz profile

Bernard Cornwell – Forteca. Oblężenie Gawilghur, 1803

Książki

Bernard Cornwell – Forteca. Oblężenie Gawilghur, 1803

Bernard Cornwell – Forteca. Oblężenie Gawilghur, 1803

Powieść z cyklu “Kampanie Richarda Sharpe’a”
tłum. Dominika Kurek
Instytut Wydawniczy Erica, Warszawa 2011
Ocena: 4,5/5

Nie jest prostą rzeczą kierować podkomendnymi, tracąc przy okazji skarb i nosząc pragnienie zemsty w sercu. Przeklinając swój los należy znów stanąć do walki w obliczu wroga, nawet we własnym obozie. Richard Sharpe ponownie sięga po broń , powracając w kolejnej odsłonie swoich przygód autorstwa Bernarda Cornwella.

„Forteca. Oblężenie Gawilghur, 1803” jest trzecim tomem z obszernego, liczącego 21 powieści cyklu „Kampanii Richarda Sharpe’a”. W Polsce, nakładem Instytutu Wydawniczego Erica, ukazało się do tej pory 6 tytułów z serii Cornwella: wspomniana „Forteca”, ponadto „Tygrys”, „Triumf”, „Trafalgar”, „Łupy” i „Strzelcy”. Osią spajającą wszystkie tomy są losy tytułowego brytyjskiego oficera rzuconego w wir wojen prowadzonych przez Koronę na przełomie XVIII i XIX wieku. Poprzedzające „Fortecę” tomy: „Tygrys” i „Triumf” traktują o brytyjskiej kampanii prowadzonej w Indiach w latach 1799-1803 przeciwko konfederacji Marathów . „Forteca” stanowi ostatni akt walk, toczących się o uważaną wówczas za niezdobytą twierdzę Gawilghur. Sharpe pojawia się na tle historycznych postaci , takich jak książę Manu Bapoo i sir Arthur Wellesley, znany później jako książę Wellington. Telewizja BBC wyemitowała przeszło 16 filmów na podstawie powieści Cornwella, w których rolę Sharpe’a objął Sean Bean.

Świeżo awansowany za męstwo okazane w bitwie pod Assaye ( osłonił wówczas samego Arthura Wellesley’a; tom „Triumf”, przyp. red.) podporucznik Richard Sharpe otrzymuje status oficera i przydział do nowej jednostki. Czuje się wyobcowany wśród żołnierzy szkockiego regimentu i niepewny swojego autorytetu. Jest gotów skusić się na sprzedaż swojego stopnia i wykorzystać pieniądze wraz ze zdobytym skarbem na sułtanie Tipu (tom „Tygrys”, przyp. red.) na powrót ze swoją kochanką do Wielkiej Brytanii. Przełożeni jednak mają wobec niego inne plany i po bitwie pod Argaum Sharpe zostaje mianowany oficerem taboru i oddelegowany do prac na tyłach wojsk brytyjskich. Tam odkrywa korupcję, w której główną rolę odgrywa kolejny, obok Williama Dodd’a (renegat, tom „Triumf”, przyp. red.) jego śmiertelny wróg- sierżant Obadiah Hakeswill. Hakeswill, mający potężnych protektorów zyskuje przewagę we wzajemnej rozgrywce. Przez niego Sharpe traci skarb zdobyty na sułtanie Tipu, a kłamstwo rzucone przez sierżanta skazuje bohatera na chłostę i nierówną walkę o życie. Gdy jego los wisi na włosku, szczęście daje o sobie znać. Ukrywając się przed nieprzyjaciółmi w brytyjskich szeregach staje do walki o ostatni silny punkt oporu konfederacji Marathów, a droga do zwycięstwa i upragnionej zemsty jest wyboista i kręta jak ta do wysoko położonej w górach twierdzy Gawilghur.

Przede wszystkim powieść „Forteca” to kolejny etap losów wojennych Richarda Sharpe’a. Czytelnik sięgający po ten tom jako pierwszy może mieć bardzo duży problem z odnalezieniem się w realiach życia oficera, liczbie jego wrogów i przyjaciół. Podstawowym warunkiem do sięgnięcia po tę lekturę jest przeczytanie dwóch poprzedzających ją tomów: „Tygrysa” i „Triumfu”. Temat całej serii powieści o Sharpie jest zarówno minusem jak i plusem. Działania wojenne na przełomie XIX wieku,
w tym wypadku w dalekich i obcych kulturowo dla Polaków Indiach, nie każdemu mogą przypaść do gustu. Przede wszystkim miłośnikom Napoleona. Richard Sharpe w następnych tomach swoich przygód, tym razem w Europie, bije Francuzów bezlitośnie.

Problem obcej kultury i XIX-wiecznego wojennego rzemiosła Cornwell stara się w bardzo znaczącym stopniu zminimalizować poprzez swoją znajomość tematu i bardzo otwarte dla Czytelnika wyjaśnienia w samym tekście. Jego siłą są dobrze przestudiowane źródła (sam z wykształcenia jest historykiem) i umiejętna interpretacja losów historycznych postaci, będących podstawą do pisania powieści. Czytając „Fortecę” można zauważyć iż każda relacja pomiędzy oficerami, zwyczaje panujące w wojsku brytyjskim i w samych Indiach potrafią być wytłumaczone z chirurgiczną precyzją w 2-3 zdaniach. Opisy u Cornwella nie są statyczne, rzetelnie bada historię miast i twierdz, przedstawia również ważne wydarzenia nie burząc dynamiki powieści. Oddaje ich sedno w krótkich zdaniach bądź dialogach między bohaterami. Nie są one obarczone sztywnym językiem Sienkiewiczowskiej „staromowy”, potrafią być ironiczne i zabawne. To właśnie język, proste zdania i cięte dialogi sprawiają że Czytelnik któremu obce są arkana historii jest w stanie bardzo szybko wejść w świat autora.

Drugim plusem „Fortecy” jest to że nie jest to kolejny, pełen dat i mało znanych wydarzeń wykład historii. Zachowując realia dawnych czasów Cornwell nie boi się odrobinę nagiąć rzeczywistości dla potrzeb losów Sharpe’a, który pojawia się wszędzie tam, gdzie w kampaniach wojennych uczestniczył książę Wellington. Można to porównać do losów i „relacji” Uthreda z Bebbanburga z królem Alfredem Wielkim ( saga „Wojny Wikingów”; przyp. red.). Za każdym razem autor tłumaczy owe „nagięcia” w odpowiedniej nocie historycznej na końcu tomu, a momenty co do których brak źródłowego potwierdzenia wpisuje jako element fabularyzujący, czy to na podstawie przesłanek czy też legend. Sprawia to, że sama powieść nie jest opisem suchych faktów, a fantazja
i mit mieszają się z rzeczywistością.

Bohaterom Cornwella bliskie są problemy ich rzeczywistości. Nie są to wydumani, zakochani w sobie „poeci” szukający natchnienia jak u Coehlo i Zafona. Takie postaci są dla brytyjskiego autora groteską i tłem do tego co dzieje się w prawdziwym życiu. Jest to widoczne nie tylko w przygodach brytyjskiego oficera, ale także w pozostałych powieściach Cornwella. Jego bohaterowie pierwszoplanowi, tacy jak Thomas z Hookton („Trylogia świętego Graala”) i Derfel Cadarn („Trylogia arturiańska”) to ludzie z krwi i kości, dla których liczy się to co jest „tu i teraz”. Takim jest również Richard Sharpe. Nie jest mu obce uczucie zemsty, planuje i rozkoszuje się nią w stopniu równym wrogowi jak hrabia Monte Christo. Nie obawia się skorzystać z okazji zagarnięcia odrobiny złota i klejnotów, zwłaszcza kiedy jest to majątek nieżyjącego sułtana. Jego kobiety nie należą do wyżyn klas społecznych bo nie lubi poezji w łóżku. Troszczy się przede wszystkim o swój dziurawy mundur i o to by karabin się nie zaciął w kluczowym momencie. Nie liczy na pomoc protektorów, zależy mu przede wszystkim by wróg ich nie miał. Nie znaczy to że Sharpe nie jest skory do ludzkich odruchów. Osłania Wellesleya, przygarnia pod swoją opiekę młodego Hindusa, a mści się przede wszystkim za zamordowanie przyjaciela. Ceni sprawiedliwość i porządek, zwłaszcza gdy coś znajduje się pod jego pieczą. Jest człowiekiem ambitnym, który chce zdobyć jak najwyższy stopień byleby uniknąć chłosty prostego szeregowca. Taką niejednoznaczną postać Cornwell rzucił w wir wydarzeń, w których łatwo jest o zysk i sławę w równym stopniu jak o gorycz porażki.

„Piekło w cholernym niebie”- stwierdzenie jednego z oficerów Wellesleya oddaje w pełni naturę twierdzy Gawilghur. I Cornwell prowadzi Sharpe’a wprost pod bramy tego piekła, gdzie czeka wróg, zemsta i sława. Za nim podąża Czytelnik, który pragnie poznać co skrywa natura Sharpe’a i mury ostatniej wielkiej twierdzy Marathów. Polecam miłośnikom prawdziwej powieści przygodowej.

 

Redakcja Pod Prąd

Magazyn "płyń POD PRĄD” jest ogólnopolskim bezpłatnym kwartalnikiem studenckim z corocznym numerem specjalnym - STARTER dla studentów pierwszego roku. Magazyn trafia w potrzeby studentów używając różnorodnych form, takich jak: reportaże z ważnych wydarzeń na uczelniach; wywiady ze studentami, psychologami, profesorami, ciekawymi ludźmi; prezentacje kół naukowych; porady dotyczące zachowania się w różnych sytuacjach w życiu studenckim. „płyń POD PRĄD” dotyka ważnych tematów w życiu społecznym studenta, takich jak nauka, wartości oraz relacje międzyludzkie. Chcesz do nas pisać? Napisz! redakcja(at)podprad.pl Chcesz by objąć patronatem wydarzenie studenckie? Napisz do Marty! Marta Chelińska mchelinska(at)hotmail.com Kontakt do naczelnej - Katarzyny Michałowskiej: naczelna(at).podprad.pl

Komentarze

Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także Książki

Na górę