Nasz profile

Chuck Pfarrer – Operacja Geronimo

Książki

Chuck Pfarrer – Operacja Geronimo

Chuck Pfarrer – Operacja Geronimo

Tłum. Ł.Müller, M. Romanek

Kraków 2012
Ocena: 3,5/5


Stany Zjednoczone od 11 września 2001 roku prowadzą otwarty konflikt z Al-Kaidą. Zamach na World Trade Center był impulsem do rozpoczęcia pogoni za terrorystą numer jeden na świecie – Osamą bin Ladenem. Finał tego pościgu przedstawił w książce „Operacja Geronimo” Chuck Pfarrer.
Jest to streszczony zapis relacji komandosów, uczestniczących w rajdzie na siedzibę bin Ladena w Abbottabadzie 1 maja 2011 roku. Opis operacji o kryptonimie „Włócznia Neptuna”, poprzedziła historia powstania i działalności jednego z najciekawszych oddziałów specjalnych służących w amerykańskiej armii – SEAL Team Six. Kolejne rozdziały poświęcono historii działalności saudyjskiego terrorysty, jego współpracowników i samej Al-Kaidy. Relacja „operatorów” i konsekwencje „Geronimo” dla polityków oraz samych SEALsów zostały ujęte w ostatnich rozdziałach książki. „Operacja Geronimo” wzbudziła sprzeciw amerykańskich władz i na dłuższy czas szczegóły działań komandosów z dnia 1 maja 2011 roku zostały utajnione.

Nazwa jednostki wzięła się od skrótów słów, określających przestrzeń działania jej członków: Sea, Air, Land (SEAL). Człon nazwy z numerem zespołu pochodzi od standardowych szyfrów używanych w armii, gdzie „szóstka” (six) określała najwyższy stopień organizacji, czyli pion dowódczy. SEALs mieli być z założenia elitą amerykańskiej armii, stąd nieprzypadkowo przylgnął do nich przydomek „rycerze Jedi”. Przyszli operatorzy, jak nazywano członków zespołu, byli rekrutowani spośród najlepszych żołnierzy poszczególnych formacji. Do SEALs mogły wstępować także osoby cywilne, jak gwiazdy futbolu amerykańskiego czy kulturyści. Niezależnie od posiadanych umiejętności  każdy przechodził mordercze szkolenie trwające 26 tygodni (BUD/S- Basic Underwater Demolition SEAL training), w którym treningi fizyczne były równie ważne co wykształcenie charakteru, umiejętność współpracy czy wzmacnianie więzi braterstwa pomiędzy rekrutami. Do dziś SEALs owiani są pewną aurą tajemniczości, gdyż najważniejsza dla nich jest więź pomiędzy członkami zespołu
i trudno im nawiązać kontakt z osobami spoza jednostki, zwłaszcza tymi ze świata polityki. Tworzą zamkniętą kastę wojowników, do której mają dostęp nieliczni.

Chuck Pfarrer to członek zespołu w stanie spoczynku. Siłą jego pracy był dostęp do bezpośrednich relacji SEALsów, które musiały zostać uogólnione z zasady zachowania tajemnicy wojskowej, a także, jak sam autor podkreśla, „bezpieczeństwa poszczególnych członków jednostki”. Jako były komandos uczestniczył w szkoleniu BUD/S oraz akcjach jednostki na całym świecie. Znajomość organizacji służb specjalnych SEALs od wewnątrz nadaje autentyczności jego opisom portretów psychologicznych żołnierzy, relacji panujących wewnątrz oddziału, a także stosunkowi samych SEALsów do świata zewnętrznego. Jednak jego praca jest czymś więcej.

„Operacja Geronimo” stanowi pewien rodzaj manifestu żołnierza, który zwraca uwagę na sposób traktowania działań jednostek specjalnych przez organizacje rządowe i militarne USA. Widoczna w treści książki jest niechęć do współpracy zwierzchnika SEALs, JSOCu (Joint Special Operations Command – Połączone Dowództwo Operacji Specjalnych) z Centralną Agencją Wywiadowczą (CIA) i Narodową Agencją Bezpieczeństwa (NSA) w zakresie wywiadu wojskowego
i dostarczania informacji.  Pfarrer jednoznacznie wskazuje na to, że właśnie niedoszacowanie danych docierających do agencji i zlekceważenie informacji dostarczanych przez poszczególne komórki o przygotowaniach członków Al-Kaidy do porwania samolotów, doprowadziły do największego zamachu terrorystycznego w dziejach USA. Autor w rozdziale poświęconym analizie działań służb specjalnych przed „nine-eleven” (skrót daty 11 września- 9/11) stara się obalić mit o tym, iż służby specjalne nie wiedziały o możliwości przeprowadzenia zamachu na World Trade Center.

Autor książki nie uciekł od spojrzenia w szerszym kontekście na wojnę prowadzoną w Iraku. Media oraz partia Demokratów wielokrotnie podważały zasadność interwencji zbrojnej USA w Iraku w 2003 roku. Chodziło przede wszystkim o składy tzw. broni masowego rażenia. Stwierdza, że owa broń była produkowana pomimo wizyt obserwatorów ONZ, co więcej – po wojnie w Iraku większość składów mieli przechwycić członkowie Al-Kaidy i wywieźć do Afganistanu. Dlaczego zatem według autora przez cały ten czas media promowały hasła o braku BMR w Iraku? Przytoczył opinię jednej z dziennikarek brytyjskiego magazynu „The Spectator” : „Republikanie się tego nie tkną, ponieważ ujawniłaby się niekompetencja administracji Busha, która nie potrafiła zneutralizować niebezpieczeństwa BMR. Demokraci też się tego nie tkną, bo dowodziłoby to przede wszystkim, że prezydent Bush miał rację, dokonując inwazji na Irak. Jest to oś zażenowania.”

Rozdziały poświęcone historii Osamy bin Ladena i samej Al-Kaidy autor w znacznej mierze oparł na ogólnodostępnych biografiach Saudyjczyka, m.in. Lawrence’a Wrighta The Looming Tower. Widać w nich bin Ladena jako człowieka nieudolnego, którego jedynym atutem w życiu był rodzinny majątek i początkowo koneksje w saudyjskiej rodzinie królewskiej. Pfarrer powiela opinie o „terroryście nr 1” jako konformiście, człowieku ugodowym, który nie ma własnego zdania i na którego łatwo wpłynąć. Jego zasługi w czasie wojny sowiecko-afgańskiej miały być przesadzone i ubarwione przez niego samego, ponieważ nie posiadał umiejętności przywódczych i taktycznego myślenia. Ujawnienie informacji o jego pobycie w Abbottabadzie, miało być efektem rozgrywki wewnętrznej w organizacji i zdrady az-Zawrahiwiego (dowódcy operacyjnego Al-Kaidy w Iraku, człowieka nr 2).

Operacja „Włócznia Neptuna”, wedle wersji Pfarrera, oparta jest tylko na bezpośrednich relacjach komandosów oraz części pionu dowódczego, który nadzorował akcję w terenie i w samym USA. Opis jest spójny i dokładny, przytoczone są również hasła, którymi posługiwano się w komunikacji radiowej z dowództwem. Przedstawiono szeroki aspekt przygotowań do operacji, od komunikatów dowódców po kolejność działań wykonywanych podczas rajdu. Sceny z samego domu bin Ladena są wzbogacone o komentarz autora dotyczący psychiki i sposobu zachowania SEALsów wedle określonego scenariusza. Autor umiejętnie buduje napięcie, starając się nie fabularyzować treści aż do ostatniego komunikatu dowódcy operacyjnego: „Geronimo, Echo, KIA” (Geronimo- bin Laden, Echo- kryptonim „enemy”, KIA- killed in action).

Następnie Pfarrer przenosi Czytelnika z terenów Pakistanu do Białego Domu i Langley, pokazując reakcje polityków. Widzimy tutaj obecnego sekretarza obrony Leona Panettę, wówczas dyrektora CIA, który na podstawie komentarza oficera SEALs do bezpośredniej relacji wideo układa własną, którą potem prześle prezydentowi Obamie jako dzieło samej agencji. Widzimy sekretarz stanu Hillary Clinton, która zasłania usta na widok spadającego helikoptera ghost hawk na podwórzu domu bin Ladena. Wreszcie widzimy reakcję triumfu Baracka Obamy, który sam nie znając szczegółów „Włóczni Neptuna” prezentuje jej fabularyzowaną wersję o godzinnej bitwie z Al-Kaidą. Obwieszczenie szczegółów operacji były komandos SEALs uznaje za nieprzyzwoite i niebezpieczne dla rodzin komandosów, co starano się potem zatuszować. Przyznaje jednak, iż po raz pierwszy publicznie wspomniano o udziale jednostki SEALs w akcji.

Chuck Pfarrer jednoznacznie ocenia obecne służby rządowe i wywiadowcze pod kątem współpracy w terenie. Jednocześnie jest bardzo przychylny członkom swojej jednostki. Z tej perspektywy książka o samych SEALs i relacjach z akcji komandosów w Abbottabadzie przerodziła się w analizę polityczno-militarną działań służb wywiadowczych i rządu USA – od powstania specjalnej jednostki poprzez zamachy Al-Kaidy do momentu zastrzelenia Osamy bin-Ladena. W jego wypowiedziach i rozbudowanych osobistych opiniach, SEALs to jednostka która najlepiej działa samodzielnie i bez politycznego kokonu. Stosuje barwne uproszczenia, porównując akty terrorystyczne az-Zawrahiwiego do Jean Paula Marata czy Che Guevary. Język lektury jest przystępnydla odbiorcy, z racji pełnionej służby autor wielokrotnie posługuje się potocznymi sformułowaniami używanymi w komunikacji podczas działań operacyjnych, jak i fachowymi określeniami dotyczącymi samych SEALs. Przy każdym takim zwrocie znajduje się odpowiednie wytłumaczenie, dodatkowo autor na końcu książki zamieścił słowniczek.

Przed lekturą „Operacji Geronimo” warto zwrócić uwagę, że jest to zbiór relacji komandosów napisany przez byłego komandosa, z wewnętrznymi uprzedzeniami wobec „cywilnych” służb. Uznaje je za mało fachowe, a rządzących traktuje z pobłażaniem. Swoich kolegów stawia za wzór dla innych jednostek wojskowych pod względem struktury, organizacji, szkolenia a także charakteru żołnierzy, którzy są dla siebie jak bracia. Jest to książka pisana z jednego punktu widzenia, stąd żeby stworzyć pełny obraz zdarzeń, warto sięgnąć po dodatkowe źródła. Autor przedstawiając działania wojenne w Iraku podpiera się funkcjonującymi w powszechnym obiegu teoriami spiskowymi, nierzadko sięga po dokumenty kontrowersyjne, jak np. Wikileaks.

Z kolejnych akapitów wyłania się obraz sfrustrowanego emerytowanego żołnierza, który w imieniu młodszych kolegów manifestuje ich prawo do satysfakcji i godnego traktowania wśród innych służb. Pfarrer tym samym wpisuje się w „małą wojenkę” o to, która ze służb wywiadowczych i militarnych USA jest najlepsza. Nie zmieniając swojego stanowiska wręcz woła: „to my jesteśmy najlepsi!”

Lektura z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom gier „Call of Duty” czy serii Toma Clancy’ego. Nie należy zapominać o tym, że „Operacja Geronimo”, mimo uogólnień i bardzo krytycznych jednostronnych osądów, jest trwałym zapisem o jednostce SEALs. Służbie militarno- wywiadowczej, pełnej zasług dla swojej ojczyzny , w której szeregach działają nieliczni.

Redakcja Pod Prąd

Magazyn "płyń POD PRĄD” jest ogólnopolskim bezpłatnym kwartalnikiem studenckim z corocznym numerem specjalnym - STARTER dla studentów pierwszego roku. Magazyn trafia w potrzeby studentów używając różnorodnych form, takich jak: reportaże z ważnych wydarzeń na uczelniach; wywiady ze studentami, psychologami, profesorami, ciekawymi ludźmi; prezentacje kół naukowych; porady dotyczące zachowania się w różnych sytuacjach w życiu studenckim. „płyń POD PRĄD” dotyka ważnych tematów w życiu społecznym studenta, takich jak nauka, wartości oraz relacje międzyludzkie. Chcesz do nas pisać? Napisz! redakcja(at)podprad.pl Chcesz by objąć patronatem wydarzenie studenckie? Napisz do Marty! Marta Chelińska mchelinska(at)hotmail.com Kontakt do naczelnej - Katarzyny Michałowskiej: naczelna(at).podprad.pl

Komentarze

Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także Książki

Na górę