Nasz profile

Mario Vargas Llosa – Dyskretny bohater

Książki

Mario Vargas Llosa – Dyskretny bohater

Mario Vargas Llosa – Dyskretny bohater

Tłumaczenie Marzena Chrobak
Wydawnictwo Znak
Kraków 2014

Ocena: 3/5

 

Czytelnicy i krytycy wyczekiwali pierwszej książki Mario Vargasa Llosy po otrzymaniu Literackiej Nagrody Nobla w 2010 roku. Zastanawiano się, jaka będzie – lepsza czy gorsza od innych utworów? „Dyskretny bohater” nie jest powieścią wymagająca, ale na pewno wartą przeczytania. Lekka, wciągająca i oddająca peruwiański klimat lektura to dobra propozycja na spędzenie wieczoru i zachęta do sięgnięcia do innych dzieł noblisty (na przykład do „Rozmowy w Katedrze” czy „Szelmostw niegrzecznej dziewczynki”).

„Dyskretny bohater” to powieść, w której wątki sensacyjne, kryminalne, romansowe przeplatają się z dwoma głównymi historiami. Dwutorowość fabuły oraz powracający z innych książek bohaterowie to znak rozpoznawczy peruwiańskiego pisarza. Jedna z historii dotyczy przedsiębiorcy Felícito Yanaqué, który otrzymuje pogróżki od szantażystów. Nie ugina się przed ich żądaniami, tak jak robią to inni Peruwiańczycy. Policja w końcu odkrywa, kto stoi za groźbami, i to odkrycie całkowicie zmienia życie sędziwego właściciela firmy transportowej. Druga z historii zaczyna się od mezaliansu Ismaela Carrery z młodszą od niego służącą. Decyzja szefa firmy ubezpieczeniowej ma nieprzyjemne skutki dla jego serdecznego przyjaciela Rigoberta. Jednocześnie on i jego piękna żona mają problemy ze swoim synem, który widzi diabła. W te historie wplecione są refleksje o kulturze europejskiej i cywilizacji, zawiła przeszłość bohaterów, sceny erotyczne i mistyczne, na przykład wizyty u przepowiadającej przyszłość Adelaidy.

Już po tym krótkim streszczeniu widać ile wciągających i fascynujących historii kryje w sobie „Dyskretny bohater”. Niektóre wątki są wyjęte z telenoweli, na przykład awans społeczny i wzbogacenie się służącej czy małżeństwo z przypadku. Wydaje mi się, że sam autor zdawał sobie z tego sprawę i był to świadomy zabieg, ponieważ często w usta bohaterów wstawia takie komentarze: „Czy takie rzeczy nie zdarzają się tylko w telenowelach?” (o mezaliansie, s. 30). Przez mnogość bohaterów, wtrącenia o przeszłości trudno połapać się, kto jest kim oraz, o czym autor opowiada w danym rozdziale. Niejasności wprowadza także zabieg narratora, który często opowiadając o teraźniejszości przywołuje dialog z przeszłości zawierający ważne fakty dla aktualnie dziejącej się akcji.

Mario Vargas Llosa swoją najnowszą książkę nazwał „przypowieścią o współczesnym Peru”. Znakomicie oddał on klimat i atmosferę kraju Ameryki Południowej. Peru to miejsce nowoczesne, w którym prężnie rozwija się gospodarka. Społeczeństwo interesuje się kulturą wysoką i masową. Ludzie są ambitni, pragną szczęścia, miłości i spokoju. Jednocześnie jest to miejsce skorumpowanych policjantów, groźnej mafii, zdrady, manipulacji i niewdzięcznej, egoistycznej młodzieży. Czytelnik przenosi się do zupełnie innego świata.

W trakcie lektury peruwiańskiej powieści zastanawiałam się, kim jest tytułowy dyskretny bohater? Czy są to odważni i nieustępliwi Yanaqué i Rigoberto? Czy odnajdująca się w nowej sytuacji służąca Armida? A może to sam pisarz Mario Vargas Llosa, co sugeruje tłumacz literatury latynoamerykańskiej Tomasz Pindela? Zachęcam do odnalezienia swojej własnej odpowiedzi i do sięgnięcia po lekkiego i trzymającego w napięciu „Dyskretnego bohatera”.

Wybrane fragmenty:
„Taksówką motorową podjechał do alei Sánchez Cerro, czując, jak krople potu spływają mu po twarzy i po plecach, zagłębił się w stary labirynt ulic, uliczek, zaułków z wyjściem i bez wyjścia oraz placyków niegdysiejszej Szmaciarni założonej, jak powiadano, w czasach kolonialnych przez obdartych murzyńskich niewolników sprowadzanych z Madagaskaru. Tu też wszystko zmieniło kształt, oblicze, jakość i barwę. Bite drogi zostały wyasfaltowane, domy były z cegły i betonu, gdzieniegdzie wielopiętrowe, zauważył oświetlenie publiczne i ani jednego baru, ani jednego kłapoucha, wyłącznie bezpańskie psy. Chaos zamienił się w porządek, ulice proste i równoległe. Nic nie przypominało obiektów z jego szczenięcych wspomnień.” (s. 118)

„Jak to znakomicie, że dobiegła wreszcie końca ta nieprzyjemna historia. Podjął stanowcze postanowienie, by nie dopuścić, żeby cokolwiek popsuło nadchodzące tygodnie. Wszystko miało być miłe, piękne, przyjemne. Nie oglądając nikogo i niczego, co byłoby deprymujące, irytujące lub brzydkie, zorganizować całą aktywność w taki sposób, aby przez cały miesiąc nie opuszczało go poczucie, że szczęście jest możliwe, że współtworzy je to wszystko, co robi, słyszy, widzi, a nawet czuje (to ostatnie nie będzie bynajmniej łatwe, rzecz jasna).” (s. 377)

 

Redakcja Pod Prąd

Magazyn "płyń POD PRĄD” jest ogólnopolskim bezpłatnym kwartalnikiem studenckim z corocznym numerem specjalnym - STARTER dla studentów pierwszego roku. Magazyn trafia w potrzeby studentów używając różnorodnych form, takich jak: reportaże z ważnych wydarzeń na uczelniach; wywiady ze studentami, psychologami, profesorami, ciekawymi ludźmi; prezentacje kół naukowych; porady dotyczące zachowania się w różnych sytuacjach w życiu studenckim. „płyń POD PRĄD” dotyka ważnych tematów w życiu społecznym studenta, takich jak nauka, wartości oraz relacje międzyludzkie. Chcesz do nas pisać? Napisz! redakcja(at)podprad.pl Chcesz by objąć patronatem wydarzenie studenckie? Napisz do Marty! Marta Chelińska mchelinska(at)hotmail.com Kontakt do naczelnej - Katarzyny Michałowskiej: naczelna(at).podprad.pl

Komentarze

Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także Książki

Na górę