Nasz profile

Skok w nieznane

Studenci

Skok w nieznane

Skok w nieznane

Na temat studiowania i studentów krążą legendy. Na uczelni spędzają całe dnie. W przerwach imprezują tak, jak nigdy przedtem, ani nigdy potem w swoim życiu. Boją się pani z dziekanatu, ale najgorszą rzeczą, jaka na nich czeka, jest tajemnicza sesja.

Każdy maturzysta jest podekscytowany kolejnym etapem w życiu, zmianą miejsca zamieszkania, nowymi ludźmi. Nikt jednak nie wie, co tak naprawdę może się wydarzyć. Jak to wszystko ogarnąć? Okazuje się, że to wcale nie takie trudne. Ten tekst pomoże ci zdobyć najpotrzebniejszą wiedzę, aby pierwsze dni na uczelni przebiegły bezproblemowo.

Samodzielność

Studia to przede wszystkim dużo więcej swobody. Nikt już nikogo nie pilnuje, ani nie zmusza do nauki. Nie należy się jednak spodziewać, że na uczelni można pojawiać się parę razy w semestrze. Większość studentów przychodzi na pierwszy i ostatni wykład. Często jednak ponosi tego konsekwencje pod koniec semestru. Jeśli więc nie chodzisz do pracy, ani nie jesteś wybitnym szczęściarzem, opłaca się pojawić chociaż raz na jakiś czas. O ile wykłady zwykle są nieobowiązkowe, to o ćwiczeniach nie można już tego powiedzieć. Często zdarza się, że właśnie na nich twoja wiedza będzie sprawdzana parokrotnie podczas kolokwiów. O formach zaliczenia decydują prowadzący. Może się okazać, że niezbędna jest praca z tygodnia na tydzień, ale istnieje także możliwość laby przez prawie cały semestr.

Plan zajęć

Swobodnie można również ułożyć swój plan zajęć. To on zwykle jest powodem wybałuszonych oczu czy jęków rozpaczy. Na studiach pojawia się coś, czego nie ma w szkole. Okienka, czyli przerwy między zajęciami, mogą trwać półtorej godziny, albo i dłużej. Sama nauka nie zawsze odbywa się w tym samym miejscu, a zdarza się nawet, że student musi poświęcić swój teoretycznie wolny czas podczas weekendu. Trzeba się więc przygotować na ewentualne zajęcia o 8 rano w sobotę na drugim końcu miasta.

Informacja

Organizacja na uczelni także pozostawia wiele do życzenia. Najczęściej pojawiające się zdania to Niestety nie mogę pomóc lub Przykro mi, ale nie wiem. Odwołanie zajęć na 10 minut przed planowanym ich rozpoczęciem to żaden problem. Informacja na stronie internetowej? Na tablicy ogłoszeń? W dziekanacie? Brak. Nie oznacza to jednak, że nie warto sprawdzać na bieżąco strony wydziału. Informacja o dwutygodniowej nieobecności nielubianego prowadzącego może sprawić naprawdę miłą niespodziankę.

Opieka

Każdy rok podzielony jest na grupy, czyli studencki odpowiednik klas. Przeważnie w każdej z nich pojawia się starosta, biorący na siebie próbę uporządkowania spraw organizacyjnych. Oprócz tego, formalnie istnieje ktoś, kogo nazywa się opiekunem roku. Jest to osoba, do której zawsze można zgłosić się po pomoc lub informację. W praktyce zwykle okazuje się jednak, że nikt go nigdy nie widział. Aby usprawnić przepływ informacji, warto założyć grupowego maila albo forum, gdzie można kontaktować się z wykładowcami, wymieniać notatkami lub ważnymi terminami.

Zaliczenia

Pod koniec każdego semestru przychodzi czas udręki dla wszystkich studentów. To wtedy nakład pracy zwiększa się wielokrotnie, czas oczekiwania do ksera rośnie, biblioteka wypełnia się po brzegi. Sesja zaskakuje za każdym razem, chociaż wszystkim dobrze znany jest jej termin. Egzaminy w zależności od woli wykładowcy są ustne lub pisemne. Nie trzeba się jednak martwić, gdy nie uda się czegoś zaliczyć. Zawsze przysługuje tzw. drugi termin, czyli poprawa. Jeśli chodzi o oceny, sprawa może wydać się trochę groźna. Aby zaliczyć, wystarczy minimum trójka. Nie ma ani jedynek, ani szóstek. Za dobre oceny na studenta nie czeka już świadectwo z paskiem a stypendium. Nie tylko wszystkie osiągnięcia, ale i porażki, są zapisywane w indeksie, którego uzupełnienie okazuje się czasem nie lada problemem.

Imprezy

Czas studiów to jednak nie tylko godziny spędzone na uczelni czy w bibliotece. Statystyczny student zawsze znajdzie czas na zabawę czy wypicie piwa. Dużo swobody i wyrwanie się z rodzinnego gniazda sprzyjają rozrywkowemu trybowi życia. Jeśli ktoś mieszka w akademiku, musi przyzwyczaić się do balangi trwającej średnio całą na dobę. Najważniejsze i najgłośniejsze imprezy studenckie to organizowane przez uczelnie juwenalia, które odbywają się w maju. To szereg koncertów, zawodów i różnych zabaw.

Wakacje

Kolejnym plusem studiowania są trwające o miesiąc dłużej wakacje. W zależności od uczelni, która indywidualnie ustala termin sesji egzaminacyjnej, można mieć nawet cztery miesiące leniuchowania! Jest jednak jeden problem, który trzeba uwzględnić: sesja poprawkowa. Jeśli komuś powinęła się noga, musi przygotować się na krótszą przerwę i przystąpienie do tzw. kampanii wrześniowej. A kiedy już wszystko będzie zaliczone, przychodzi czas na kolejny rok akademicki. Wtedy już niewiele będzie w stanie zaskoczyć.

Paulina Roszkowska

Redakcja Pod Prąd

Magazyn "płyń POD PRĄD” jest ogólnopolskim bezpłatnym kwartalnikiem studenckim z corocznym numerem specjalnym - STARTER dla studentów pierwszego roku. Magazyn trafia w potrzeby studentów używając różnorodnych form, takich jak: reportaże z ważnych wydarzeń na uczelniach; wywiady ze studentami, psychologami, profesorami, ciekawymi ludźmi; prezentacje kół naukowych; porady dotyczące zachowania się w różnych sytuacjach w życiu studenckim. „płyń POD PRĄD” dotyka ważnych tematów w życiu społecznym studenta, takich jak nauka, wartości oraz relacje międzyludzkie. Chcesz do nas pisać? Napisz! redakcja(at)podprad.pl Chcesz by objąć patronatem wydarzenie studenckie? Napisz do Marty! Marta Chelińska mchelinska(at)hotmail.com Kontakt do naczelnej - Katarzyny Michałowskiej: naczelna(at).podprad.pl

Komentarze

Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także Studenci

Na górę