Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 

drzwi do niebaPatricia Pearson
Drzwi do nieba
Wydawnictwo Muza SA, Warszawa 2016

Ocena: 5/5

Śmierć, odchodzenie bliskich to wciąż temat tabu w naszym społeczeństwie. Dla Patrici Pearson jest to zmierzenie się z odpowiedzią na pytanie, czy potrafi racjonalnie wytłumaczyć zjawisko śmierci i towarzyszące jej dowody na istnienie świata pozaziemskiego?



Podczas kiedy cała uwaga rodziny koncentruje się na śmiertelnie chorej na raka siostrze autorki książki – Katherine, nagle i niespodziewanie umiera ich zdrowy ojciec. Katherine dowiaduje się o tym w niezwykły sposób – w momencie, gdy jej ojciec odchodzi, ona czuje na sobie dotyk dłoni, każdą komórką swojego ciała odczuwa błogą miłość i spokój, który ogarnia jej całe ciało. Tym odczuciom towarzyszą również wizja szczęścia i cudownego uzdrowienia. Mimo ciężkiej walki o życie, Katherine umiera, a jej siostra postanawia za wszelką cenę dowiedzieć się, co stoi za tymi zjawiskami.

Publikacja ta jest reportażem, w którym fragmenty wypowiedzi bohaterów przeplatane są komentarzami specjalistów, statystykami, wynikami licznych badań, i podsumowane osobistą, ale nienarzucającą się, „otwartą” refleksją autorki. Mimo wszystko nie jest to pozycja łatwa. Książka napisana jest jednocześnie w sposób lekki oraz subtelny, lecz ze względu na podejmowaną tematykę, popularnonaukowy styl oraz specyficzny język autorki, dla niektórych może okazać się wyzwaniem.

Impulsem do napisania książki stały się osobiste doświadczenia autorki, dzięki czemu publikacja staje się autentyczna i z każdą kolejną stroną czyta się ją z zapartym tchem. Niewątpliwym atutem są wspomnienia osób, które również przeżyły NDE (Near Death Experience), czyli doświadczenia z „pogranicza” śmierci. Podejmując ten temat autorka przekonuje się, że jest on niełatwy dla otaczającego ją społeczeństwa. Choć jak się okazuje, tak naprawdę więcej osób niż przypuszczamy doświadcza tych zjawisk. Co więc dzieje się z tymi wszystkimi, którzy – jak Katharine, siostra autorki, telepatycznie odbierają moment śmierci kogoś bliskiego? Albo co dzieje się z tymi, którzy doświadczyli wyjątkowych zbiegów okoliczności, kiedy na odległość czują czyjś ból, cierpienie? Niestety większość osób milczy na ten temat, ponieważ czują się bezradni. Czy autorka udowadniając własne tezy, sprawia, że nie pozostawia czytelnikowi przestrzeni do własnego zdania? Dla osób pragnących zgłębić temat zjawisk związanych ze śmiercią oraz dla tych, którzy poszukują odpowiedzi egzystencjalnych, książka zdecydowanie godna polecenia.


Wybrane fragmenty:

Jakimś sposobem wszechświat łączy nas i pociesza. Nam dodają otuchy umierający - oni sami też są pokrzepiani. Nikt, jak się wydaje nie jest tak naprawdę sam.

Kolory były niezwykłe - stwierdziła. Na grani powyżej łąki zobaczyła jakieś postacie, do których podeszła i z którymi nawiązała kontakt bez słów. – Był tam blok wiedzy – kontynuowała, ponownie dotykając elementu, który najwyraźniej pojawia się w przypadkach głębszego doświadczenia śmierci – albo jak podejrzewałam, było to pole jakiegoś rodzaju, które weszło we mnie i ulokowało się tam w całości, i nagle wiedziałam, ze jestem wieczna, że jestem niezniszczalna, że istniałam zawsze i zawsze będę istaniała. Nie było końca, nie było końca.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Moje konto